Platforma Crowdsourcing Romeyka ma zachować język stanowiący pomost do starożytności
3 kwietnia 2024, 13:33Uruchomiona właśnie platforma crowdsourcingowa ma za zadanie uratować przed zagładą wyjątkowy język – pontyjski, zwany przez jego użytkowników ρωμαικά, czyli „rzymski”. Przymiotnik „rzymski” nie jest tutaj przypadkowy, gdyż jest to język, który stanowi pomost pomiędzy czasami współczesnymi, a greką, którą mówiono w cesarstwie wschodniorzymskim, zwanym przez nas Cesarstwem Bizantyńskim. Jednak jest to nazwa stworzona przez historiografię nowożytną. Sami mieszkańcy tego państwa zwali je Cesarstwem Rzymian. I właśnie z jego mieszkańcami i językiem łączy nas język pontyjski.
Szympansy biesiadują? Sfilmowano je, gdy dzieliły się owocami zawierającymi alkohol
22 kwietnia 2025, 08:40Ludzie od dawna spożywają alkohol i od tysiącleci odgrywa on rolę we wzmacnianiu więzi społecznych. Nowe badania wskazują, że nasi najbliżsi krewni – szympansy – mogą wykorzystywać alkohol w podobnym celu. Po raz pierwszy udało się sfilmować szympansy, które dzielą się sfermentowanymi owocami, w których stwierdzono obecność alkoholu.
Odzyskany tradycyjny śpiew pomoże ocalić skrajnie zagrożony gatunek ptaka?
8 kwietnia 2026, 11:05Naukowcom z The Australian National University oraz Taronga Conservation Society Australia udało się odtworzyć utracony tradycyjny śpiew skrajnie zagrożonego australijskiego koralicowca królewskiego (Anthochaera phrygia). Odzyskanie tej pieśni może pomóc w ocaleniu tego endemicznego dla południowo-wschodniej Australii ptaka. Śpiew odgrywa kluczową rolę w łączeniu się pary, ustanawianiu terytoriów, nawiązywaniu więzi społecznych. Ptaki uczą się komunikowania od starszych doświadczonych użytkowników. Tymczasem na wolności pozostało zaledwie 250 Anthochaera phrygia.
Piegi oznaką skutecznej walki ze starzeniem
11 lipca 2007, 10:17Liczba znamion to dobry wskaźnik tempa starzenia się organizmu. W studium z udziałem 1800 bliźniąt naukowcy z Królewskiego College'u Londyńskiego porównali liczbę piegów z oznakami starzenia się DNA.
Koci afrodyzjak dla myszy
12 maja 2008, 10:16Zapach kociego moczu działa na myszy odstraszająco. To jasne. Najnowsze badania wykazały jednak, że stanowi także pewien rodzaj afrodyzjaku. Czując woń kociej uryny, samce gryzoni stają się bardziej męskie i skuteczniej uwodzą samice (Journal of Ethology).
Życie po wybuchu
19 marca 2009, 09:53Zwierzęta ucierpiały wskutek wybuchu w Czarnobylu znacznie bardziej niż dotąd sądzono. Okazało się, że liczba pająków, motyli, pasikoników, trzmieli i innych bezkręgowców jest w skażonych promieniotwórczo okolicach niższa, mimo że od wybuchu minęło już sporo czasu (Royal Society Biology Letters).
Lepiej im w mieście
22 października 2009, 08:36Urbanizacja była od zawsze uznawana za czynnik szkodzący dzikim zwierzętom. Okazuje się jednak, że niektóre gady wolą życie miejskie od bytowania w rezerwatach przyrody (Biological Conservation).
Kosmetyki i leki z nanopiaskiem
6 lipca 2010, 08:49Piasek kojarzy się z plażą czy budową domu, okazuje się jednak, że ditlenek krzemu, bo tak brzmi jego chemiczna nazwa, przyda się też kosmetologom i farmaceutom. Badacze z Australii Południowej opatentowali bowiem metodę uzyskiwania trwalszych kosmetyków i kremów kontrolujących dostarczanie przez skórę leków na bazie właśnie nanocząstek krzemionki. Obecnie zespół szuka możliwości komercjalizacji swojego wynalazku.
Efekt nocebo niweluje działanie silnego opioidu
18 lutego 2011, 10:00Negatywne nastawienie do leczenia może znieść efekty działania silnego leku przeciwbólowego – ujawniło badanie obrazowe mózgu przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego (Science Translational Medicine).
Tlenek węgla narkotyzuje mieszkańców miast
9 listopada 2011, 11:27Ze względu na silne właściwości toksyczne bezwonny, bezbarwny tlenek węgla kojarzy nam się, zwłaszcza w sezonie zimowym, z hasłem "cichy zabójca". Tymczasem okazuje się, że w niewielkich dawkach działa on jak narkotyk, pozwalając mieszkańcom miast radzić sobie ze stresem środowiskowym, np. wszechobecnym hałasem. Wygląda więc na to, że metropolie podtruwają nas CO ze spalin, sprawiając, że na lekkim haju czujemy się w nich szczęśliwsi (Environmental Monitoring and Assessment).

